Baklawa, co to jest?

co to jest baklawa

Każdy, kto chociaż raz był na wakacjach w Turcji spotkał się ze słowem baklawa. Co więcej, prawdopodobnie próbował tego słodkiego przysmaku. Baklawa, co to jest? Co to słowo znaczy? Skąd się wywodzi i gdzie zjeść najlepszą? Odpowiedzi na te pytania są poniżej.

Co to jest baklawa?

Baklawa, baklava, bakława – wszystkie te wyrazy znaczą to samo i wszystkie są poprawne. Nie ważne, czy ktoś powie bakława czy baklawa, chodzi o to samo. O to samo, czyli o co? Mówiąc w skrócie, to bardzo słodkie, niezwykle słodkie, okrutnie słodkie ciastko. Niektórzy mówią, że jest to sam cukier, ale to nie jest prawda.

Baklawa to słodkie ciastko. Robi się ją z ciasta filo, różnych orzechów z przewagą orzechów włoskich, cynamonu, cukru, masła i koniecznie pistacji. Nie wydaje się, że takie ciasto może być słodkie, przecież cukru nie ma tutaj wiele. Fakt, ale cały sekret słodyczy kryje się w syropie. Należy wiedzieć, że baklava zaraz po upieczeniu polewana jest słodkim syropem. Na ten syrop składa się cukier, woda i odrobina wody różanej lub wody z kwiatu pomarańczy. Mówiąc w skrócie, baklawa po upieczeniu zalewana jest syropem cukrowym. I dlatego jest tak słodka. Oto cała tajemnica słodyczy tego ciastka.

Baklawa, co to znaczy?

Odpowiedź na to pytanie już znacie. Dokładne wyjaśnienie jest powyżej. To właśnie to słodkie, bardzo słodkie ciastko. Wiele kultur, wiele narodów przypisuje sobie jej pochodzenie. I prawdopodobnie wszyscy mają rację, gdyż pierwsze wzmianki o niej pochodzą z VIII wieku. Pochodzą z terenów Cesarstwa Otomańskiego. W wieku XV przepis został dopracowany i miało to miejsce w Konstantynopolu, w dzisiejszym Istambule, czyli w Turcji. W składzie oryginalnego przepisu zamiast cukru, znajdował się miód.

Ten słodki deser nie był przeznaczony dla każdego. Mogli sobie na niego pozwolić tylko bogatsi i bardziej znaczący obywatele. Ciasto zyskiwało na popularności. Z Konstantynopola powędrowało na cały świat. I zaczęły się modyfikacje przepisu. Ciasto to obecne jest w kuchni żydowskiej, bułgarskiej, arabskiej i wielu innych. Różni się ilością niektórych składników, ale jego cecha charakterystyczna, czyli słodycz, jest wszędzie zachowana.

Chcąc spróbować naprawdę dobrej baklawy, warto zrobić to będąc na wakacjach w Turcji. Trzeba tylko pamiętać, aby kupować ją w miejscach, w których robią to autochtoni. Albo jeszcze lepiej, zostać zaproszonym do tradycyjnego, tureckiego domu. Wtedy na pewno podadzą domową baklawę, która jest rewelacyjna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.